6 mieczy. Nie bój się zmian

Jak na miecze to karta przyjazna. Karta brama, która pokazuje nową drogę. W miarę przyjazną uczuciom, pracy, ale wprost genialnie wróżącą wszelkim pomysłom i kreacji twórczej.

Jeśli masz problem i pytasz się czy to rozwiązanie jest dobre ?- to odpowiedź brzmi, że lepiej jeszcze poszukać innego rozwiązania. Poszukaj nowej ścieżki i zbadać inne możliwości.

Odkryjesz coś nowego. Będziesz mogła to zgłębić. Szukasz nowej drogi. Do siebie, lub… do kogoś.

6 mieczy karta brama

  • Nowa droga

Rozpoczęcie nowej drogi zawsze zaczyna się w momencie porzucenie tego co stare, tego co już się wypaliło. Dopiero gdy zostawimy to za sobą, to możemy wkroczyć i zapisywać nowy rozdział w swoim życiu. Nie jest to proces szybki, bowiem czeka nas długa przeprawa przez „wodę” i to łódką. Często po „omacku”. Odkrywając to co nieznane, często musimy to sprawdzić, dokonujemy wyborów, popełniamy błędy. Rzadko kiedy znajdujemy drogę, która prowadzi prosto do celu. Błądzenie to też zdobywanie nowych doświadczeń życiowych. Często jest to podróż w nieznane, bowiem nie wiemy co może kryć się na jej końcu. Mimo wszystko decydujemy się w nią wyruszyć, bo w nas samych dokonał się pewien przełom, który sprawił, że jesteśmy gotowi otworzyć sobie taką furtkę. Czasami zmuszają nas do tego okoliczności zewnętrzne (inni ludzie, sytuacje).

Dlatego, konkretnie, 6 mieczy może oznaczać:

  • twórczość

Łódź, którą płyniesz zabiera cię do krainy w której masz nieograniczone możliwości, a twoja wyobraźnia wprost szaleje. W zależności od otaczającej rzeczywistości możesz zostać zablokowany przez np. otoczenie, albo niczym nieskrępowany rozwijać swoje żagle nie przejmując się zdziwionymi spojrzeniami innych ludzi.

  • rozpoczęcie nauki w nowej szkole (studia)

rozpoczęcie nowego kursu (w zasadzie każdego rodzaju zarówno komputerowego jak i tańca), chociaż z naciskiem na kursy w obszarze umysłowym (np. językowe) wymagające „używania” myślenia i racjonalnego myślenia, niż np. pracy z ciałem, czy umiejętności praktycznych.

  • zmiana pracy (miejsca pracy, jak również zawodu

Zmiana otoczenia zarówno w sprawach poważnych (zmiana pracy), jak i mniej ważnych np. miejsca pracy (inny pokój, czy nawet biurko).

6 mieczy w kontaktach

Jeśli pytamy o inna osobę i pojawia się ona w 6 mieczy to może oznaczać, że ona będzie szukała kontaktu z nami. Niekoniecznie realnie, może tylko sporo o tym rozmyślać, jak ten kontakt ma nawiązać. A ponieważ ta osoba o nas myśli, dlatego przeważnie odbieramy te sygnały w naszej aurze i my również myślimy o niej. Jeśli żadna z osób nie zdecyduje się na kontakt (realny! Czyli telefon, maila itp.)- to wówczas obie będą o sobie tylko rozmyślać. Fizycznie odczuwalne będzie jednak oddalenie. W takim układzie karta przynosi zwątpienie i smutek. I pytania w stylu: no co ja mogę teraz zrobić? Kiedy on/ ona się w końcu odezwie?

Jednak pomimo że fizycznie jesteście rozdzieleni, to energia nie zna odległości. I może być tak, że jeśli nawet go/jej nie widzisz, to nie znaczy, że tego wsparcia i połączenia nie ma. Ono jest, odczuwalne na subtelnych poziomach. I kiedy tylko odrzucimy swoją dumę i przestaniemy skupiać się tylko na tym co widzę i mam, to możemy je odczuć.

6 mieczy (jeśli pytamy o osobę) może również oznaczać, że ta osoba mieszka daleko od nas (przeważnie dzieli was woda, czyli morze, ocean). Karta ta często wskazuje na podróż, jeśli pytamy o to czy wyjedziemy to na pewno wyjedziemy. Jeśli pytamy o jakąś osobę, to może również oznaczać, że mieszka ona daleko od nas (fizycznie).

Otwarcie nowej drogi zawsze oznacza zmiany

Podobno każda zmiana jest dobra. Bez zmian tkwilibyśmy ciągle w tym samym punkcie, zajmowali się tym samym. Przypomina to kręcenie się w kółko, kiedy startujesz, idziesz do przodu, ale w sumie wracasz w miejsce wyjścia. Zaczynasz od początku to samo. Nic do ciebie nie dociera. Żebyś przystanął potrzebna jest zmiana, która zburzy twoje rutynowe czynności.

Bez zmian tkwimy w uśpieniu. Śnimy sen o życiu. Bez zmian trwa on aż do śmierci. Pod koniec życia najczęsciej  się budzimy. Chcemy zmieniać swoje życie, zmieniać siebie, żałujemy, że czegoś nie poznaliśmy, nie dotknęliśmy, nie powiedzieliśmy czegoś.  Ale często jest już za późno.

Zmiany przychodzą gwałtownie i przebudzenie wydaje nam się bolesne. Zbyt bolesne. Pytamy: dlaczego? Dlaczego ja? Dlaczego mi? Dlaczego inni mają spokój, a ja nie?

victorianromantic.com
victorianromantic.com

Co nas spotyka, co na pewno wywołuje zmiany w nas i w życiu? Mogą to być zdarzenia pozornie błahe, np. spotkanie jakiejś osoby, która zmieni nasze postrzeganie rzeczywistości, zakochanie się, odkrycie pasji, albo też „ciężkie” doświadczenia, jak rozwód, zdrada partnera, śmierć kogoś bliskiego,  choroba nasza, albo członka rodziny, strata pracy. Im bardziej nas zaboli- tym zmiana jest szybsza i dotyka „głębiej” naszego wnętrza.

Gdyby spojrzeć na każdą z tych sytuacji nie jako na tragedię życiową, ale na impuls, który nas wybudził z uśpienia, sprawił, że zmiana spowodowała wewnętrzną transformację?

Bo może zdrada męża pokazuje, że spałaś w małżeństwie? Że nie było tam miłości, ale wolałaś  nie widzieć pustki i braków? Oszukiwałaś samą siebie. Zdrada obudziła cię, pokazując, że coś wymagało tam zmiany. Najprawdopodobniej przegapiłaś wcześniejsze sygnały. Niekiedy są one małe, nawet subtelne, więc można je przykryć plastrem, przesłonić sobie oczy opaską i nic nie widzieć. W sumie zdrada spowodowała, że zastanawiasz się nad swoim związkiem. Wiesz już co chcesz od życia, od związku, od partnera. Czego potrzebujesz, co jesteś w stanie zaakceptować, a czego nie. Twoje priorytety stają się jasne. Tym samym stajesz się silniejsza 🙂

Choroba, sprawia że się zatrzymujesz, przestajesz pędzić. Śmierć bliskiej osoby sprawia, że cierpisz. Taka strata jest wyjątkowo bolesna. Dlatego zaczynasz głębiej odczuwać i chociaż trochę zastanawiasz się nad sensem życia. Choćby nad tym, czy istnieje życie po śmierci. Im dotkliwsza dla ciebie jest strata, tym więcej i intensywniej zastanawiasz się nad tym, czy poszukujesz odpowiedzi na pytania egzystencjalne.

Zmiana pracy. Może się wydawać, że najlepsze posady to te urzędnicze. Ale pomyśl, co ma zrobić nauczyciel, który zaczął uczyć zaraz po studiach i uczył do 40 roku zycia, gdy  nagle wprowadzono reformę, która spowodowała, że zredukowano miejsca pracy dla nauczycieli. Przeżywa prawdziwe załamanie, on umie tylko uczyć, jak ma znaleźć nową pracę, skoro nawet nie wie jak jej szukać? Dlatego, jeśli często przytrafia ci się zmiana pracy i myślisz, że to jakaś katastrofa – to może niekoniecznie tak jest?  Umiesz już tyle rzeczy, że masz duże możliwości i możesz aplikować na rozmaite stanowiska, poznajesz tylu szefów, że w sumie dogadasz się z każdym. No i nie boisz się, że cie zwolnią, bo przecież sobie poradzisz.

Każda zmiana przychodząca z zewnątrz wywołuje zmiany w naszym wnętrzu. Gdy nie stoimy w miejscu to cały czas podążamy do przodu. Nie śpimy. Nie obracamy się w kole wracając do punktu wyjścia. Bo stajemy się kimś innym. Im więcej cierpimy, im więcej spotyka nas przeszkód- to o ile je pokonamy- to stajemy się silniejsi. Wzmacniają nas, bo pokazują, że radzimy sobie, umiemy przeciwstawić się komuś/czemuś, zmierzyć się z przeciwnościami życia. Doskonale oddaje to znane powiedzenie: „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”.

Zastanów się, czy warto żyć, żeby przespać życie? Czy warto raczej, by życie stało się nauką?

Z punktu widzenia reinkarnacji przychodzimy tutaj po nauki. Nowe doświadczenia dają naszej duszy potrzebne światło, które sprawia, że będziemy wzrastać, a nasza dusza stanie się wypełniona światłem. Jeśli przyjdziemy na Ziemię i niczego się nie nauczymy, to pojawimy się tutaj ponownie w innym życiu. Dostaniemy „cięższe” sytuacje, które zagwarantują, że się zmienimy.

Dlatego popatrzmy na każą zmianę z dwóch stron. Tak jak na Księżyc, który ma jaśniejszą i ciemniejszą stronę. Zmiana w życiu powoduje zmiany w tobie. Skorzystaj z tego. Próbuj. Nie zamykaj się w swoim cierpieniu powtarzając uparcie: Boże dlaczego ja? Akceptacja uczy ufności, że to co jest, to MA BYĆ. Życie bez zmian? Czym by było? Różową bańką wypełnioną snami. Rozbij swoją bańkę. Wprowadź zmiany, dostrzeżesz coś nowego. Może coś cię zadziwi, może zachwyci nieprzytomnie, może odnajdziesz nową pasję, czy powołanie? Może odmienisz się. Jedno jest pewne. Będziesz silniejsza.

w 6 mieczy

  • zostaw przeszłość, to co było to już było, a żyjesz  TU I TERAZ
  • pamiętaj, że życie w przeszłości i przyszłości jest złudną projekcją twojego ego
  • nie bój się zmian, zarówno tych dobrych jak i tych „złych”,  bo są one naturalnym  aspektem w życiu i pożądaną wartością dla twojej duszy. Popatrz na nie  „szerzej i dalej” niż przez pryzmat ego i ciała, a nawet tego wcielenia
  • poszukuj samej siebie, odnajdując swoje pasje i cele w nowych działaniach, kursach, szkoleniach

Stawiam tarota - dzwoń to do mnie - 708 770 410

$1 komentarzy na temat $2

  1. Cześć. Założyłam forum ezoteryczne i szukam teraz ciekawych wpisów. Czy mogłabym użyć Twoich artykułów? Oczywiście podając ich autora:)

  2. Kingo, postaraj się zadać pytanie, ułatwi mi to odpowiedź. Bo z tego, co napisałaś- to musiałabym rozłożyc kilka rozkładów i sporo czasu by to zajęło. A tutaj, w komentarzach na blogu, ciężko to zrobić.

  3. Witam Panią. Zapytałam się co mnie czeka w najbliższej przeszłości tak ogólnie.Wylosowalam trzy karty As buław.7pucharów Krolwa bulaw.Interpretację kart znam ale jak połączyć w całość.As mówi
    o nowym początku 7 pucharów fantazje złudzenia i Królowa to ta która wie czego chce. Pomóż mi to połączyć w całość Pozdrawiam

  4. Przepraszam chodziło mi o przyszłość a napisałam przeszłość ale pisałam z message a on czasami robi błędy.

  5. Dziękuję za Twój wpis. jestem na rozdrożu zawodowo – życiowym. piszesz o mnie. uczyłam całe życie w szkole. mam własnie 40 lat. sercem i duszą byłam przy uczniach. i teraz tracę pracę. załamka 🙁 jestem początkująca w stawianiu kart. wyszła mi 6 mieczy w jednym z małych rozkładów, które postawiłam sobie na prace. przestraszyłam sie trochę. Twój wpis dodał mi nadziei. Dziękuję 🙂

    1. Nie poddawaj się, dasz radę, bo to Ty masz wpływ na to jak się czujesz. To jak postrzegasz daną sytuację zależy tylko od Ciebie. Strata pracy zadziała się po „coś” i dla Ciebie, chociaż teraz myślisz, że to tragedia. Może dzięki temu dostaniesz szansę na coś nowego w Twoim życiu, czego byś nie odkryła tkwiąc w „starym”. A docenisz to dopiero z perspektywy czasu. Ważne, żeby nie runąć na dno rozpaczy i tam nie utknąć, bo wtedy nowe się nie zadzieje. Wyciągnąć wnioski i pójść, chociaż z wielkim trudem, ale dalej i dalej… Pozdrawiam Cię ciepło, Ania

  6. droga Pani nie umiem sama rozkladac kart ,czytam twoje opisy kart i komentarze i widze z jaka ogromna pasja i sercem do tego podchodzisz.od 6 lat jestem mezatka i myslalam ze to ta jedyna milosc na zawsze i do końca a jednak cos jest nie tak ciagle roystania i powroty ciagle klotnie zal tesknota i uczucia które tak ciezko pokonać.moj maz zachorowal na raka i nawet tak ciezka sytuacja nie zmienila nic miedzy nami ,a moze zmienila lecz ja nie umiem tego dostrzec ze jego uczucia odeszly… b b proszę rozlorz swoje karty na moje malzenstwo -jak postapic jaka droga pojsc ?tak ogromny ciezar w sercu i niemoc .asia 29.10.1974 Waldek 28.06.19

  7. Witaj!Twoje interpretatacje kart Tarota są bardzo inspirujące! Czy mogłabym prosić o postawienie kart dla mnie I mooch dzieci?Czy jest miejsce na ten zmieni gdzie będę mogła stworzyć moim dzieciom prawdziwy Dom?Aczkolwiek los tak chciał że od wielu lat muszę wyjeżdżać za granicę za tzw chlebem I wtedy zostawiam moje dzieci.Rozłąki są bardzo bolesne dla and.Bardzo proszę o poradę będę bardzo wdzięczna. Joanna K.

  8. Zawsze mialam problem z tą kartą,nie wiem jak ją interpretować w związkach. Czy jesli para juz nie jest razem to czy 6 mieczy oznaczać bedzię chęć kontaktu,myślenie ontej osobie czy raczej będzie odzwierciedlać bieżącą sytuację czyli oddalenie , zerwanie kontaktu, rozstanie?

    1. No właśnie podobny mam problem z tą kartą. Wyłożyłam po 3 karty na mojego byłego męża i jego kochanki jak u nich relacje wyglądają i czy to coś poważnego.
      Przeszłość WISIELEC, 9MONET UMIARKOWANIE
      Teraźniejszość: 7MONET, 6MONET
      6 MIECZY !!???
      Co będzie dalej? SĄD DIABEŁ I AS BUŁAW
      Po rozkładzie widać ze w przeszłości to nie było to, czego on pragnie.. w teraźniejszości ta 6 mieczy .. czy odchodzi od niej ???
      Co bedzie dalej.. sąd mówi rozstanie potem ten diabeł .. grrr.. a as buław oznacza nowy etap w życiu. Czyli razem być nie będą .. może ktoś mi pomoc jak to ujść do kupy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *