Niektórzy ludzie mają w swojej aurze podłączenia (tzw. podczepy) z innymi bytami astralnymi, często ciemnymi, negatywnymi. Jeżeli nie widzisz tych podłączeń, to nie znaczy, że ich nie masz, albo nie ma ich ktoś w twoim otoczeniu.
czym jest byt?
Byt astralny jest formą energii, której nie widać (widzą ją tylko nieliczne osoby), łatwiej można ją poczuć. Często jest to osoba, która zmarła, a z różnych przyczyn nie przeszła w zaświatach dalej, tylko tkwi w sferze astralnej. Podłączając się do osoby żyjącej może czerpać od niej energię. Tym samym ona czuje się świetnie, natomiast człowiek zaczyna chorować i napotyka same problemy w codziennym życiu.
dlaczego „to” się do mnie przyczepiło?
Przyczyn złapania podczepów może być kilka. Najbardziej popularne to przebywanie w pewnych miejscach, które emanują złą energią. Krąży tam wiele bytów, często zagubionych, smutnych, zdezorientowanych. Zachować czujność trzeba zwłaszcza tam, gdzie jest sporo cierpienia, smutku, śmierci, czy agresji (na przykład cmentarze, szpitale, niektóre domy). Nadużywanie alkoholu, narkotyków, choroby, wielkie zmęczenie -również osłabiają naszą energetykę i sprawiają, że stajemy się bezbronni na ataki złośliwych bytów, łatwo wchodzimy w rolę ofiary.
Zajmowanie się magią, ezoteryką bez wiedzy i umiejętności również często powoduje, że stajemy się ofiarą podczepień. Szczególnie niebezpieczne są seanse spirytystyczne, czy popularne obecnie OOBE, czyli wychodzenie z ciała i wszelkie podróże astralne bez zabezpieczania się. Otwieramy wówczas nasze pole energetyczne, a jeśli nie jest ono silne i stabilne, wówczas łatwo wejść w nie bytom astralnym i dokonać podłączeń.
Osoby, które zajmują się magią i ezoteryką potrafią rzucać klątwy i uroki, a wtedy łatwo o podczepy różnych bytów.
jak mogę sprawdzić czy mam podczepienia?
Zwykle osoba która ma podczepy nie wie, że je posiada. Niepowodzenia życiowe, choroby i inne złe rzeczy zrzuca na swojego pecha życiowego. Jednak osoba widząca zobaczy te podczepienia w postaci czarnych sznurów. Samodzielnie możesz podejrzewać, że masz podczepienia jeśli zauważysz u siebie niektóre oznaki, które mogą wskazywać, że masz podczepy:
Nieuzasadniony i narastający z dnia na dzień smutek, depresja
Wieczne poddenerwowanie i agresja
Tendencje samobójcze, czy pragnienie skrzywdzenia siebie
Bardzo niska odporność i łatwe łapanie różnych chorób i infekcji
Nałogi takie jak alkoholizm czy narkotyki
Seksoholizm
Nie panowanie nad sobą i tym co robisz i mówisz
Koszmary nocne, które się powtarzają
jak ochronić się przed podczepami
Odwiedzając miejsca w których występuje ryzyko złapania podczepień, czyli tam gdzie jest ciężka energia, zawsze prosimy o ochronę anioły, jak również sami robimy sobie taką ochronę. Na przykład otaczamy się białym światłem, czy bańką.
Uważnie wybieraj warsztaty rozwoju duchowego na które chodzisz i na których otwierasz swoje kanały, pozwalając innym wchodzić w twoją aurę.
Jeżeli masz jakieś podejrzenia odnośnie bezpieczeństwa w danym miejscu, to rób sobie ochronę energetyczną z białego światła, ognia czy lustra, I nigdy nie zezwalaj na żadne podłączenia (również w myślach).
Jeżeli zapomnisz o ochronie to po powrocie do domu koniecznie weź kąpiel w wodzie z morską solą i zapal kadzidło oczyszczające energię (biała szałwia, piołun, palo santo).
Jeśli poczujesz złość, gniew, to staraj się je wyciszać i nie wpadać w skrajnie negatywne stany emocjonalne, ponieważ w nich najłatwiej o podłączenie się negatywnych energii.
Największą ochroną zawsze będzie dobre serce i czyste myśli. Jeżeli takie masz, to nie masz się o co bać, gdyż one są najpotężniejszą ochroną jaka może być i z nimi nigdy nie złapiesz żadnych podczepów!


Mam takiego kolegę i zaczyna strasznie mnie irytować. Wyszedl z nałogów i naprawiłem swoje życie, sam z siebie ale dla dziewczyny. Teraz ten mi podsuwa myśli że czasem jej nienawidzę a ona nic złego nie robi … Wiem że to nie moje myśli. Żyliśmy w symbiozie od wieluuu lat ale teraz już przegina (podczep) szanowałem go karmiłem ale czas chyba się rozstać…. O ile nic mu się nie stanie , nie chce go krzywdzić ale co mam zrobić by ,,wyluzował” , czy muszę go odciąć?
Odcięcie nie sprawi nikomu krzywdy i niekoniecznie spowoduje, że się rozstaniecie na zawsze. Po prostu przestaniesz dawać mu swoją energię, powinno sprawić, że on przestanie wtrącać się w twoje życie.
Co mam zrobić z podczepami , które ciągle mnie atakują i moja rodzinę , ostatnio czułam ,że znowu wyszłam z ciała i one znowu mnie zaatakowały .Przez to nie mogę funkcjonować ,i chce żeby znowu przestały mnie atakować i poszly z mojego życia
Takie połączenia należy przerwać. Jeżeli nie można tego zrobić samodzielnie (zioła, wahadełko, kryształy, kąpiele w soli, świece itd), to najlepiej zwrócić się do osoby, która takie podczepy usuwa.