Jak działa na nas pełnia

— Marta jak ty koszmarnie wyglądasz.  Podkrążone oczy, blada jak trup. Co ty robiłaś?

— Nie mogłam spać. Zawsze jak jest pełnia to nie śpię.

Taką rozmowę podsłuchałam czekając w kolejce przed sklepem. Dziewczyna faktycznie wyglądała źle. I obwiniała za to pełnię Księżyca. Przyznam, że problem pełniowej bezsenności nie jest mi obcy. Wiele osób, które znam również się z nim zmaga.

Pełnia wypada średnio co 29 dni. Ewentualne doznania mamy zapewnione jednak już 3 dni przed pełnią i potem do 3 dni po pełni.

Pełnia sprawia, że bardziej się męczymy, nie mamy tyle energii, jesteśmy niespokojni i rozemocjonowani. Często jesteśmy rozdrażnieni byle czym.

Pełnia jako chwila prawdy

W pełnię wychodzi na jaw to co stłumione. Dlatego nagle uświadamiamy sobie, że coś jest zupełnie do niczego (wcześniej nie dopuszczaliśmy tego do siebie i spychaliśmy głęboko). Te wszystkie myśli, których woleliśmy nie słyszeć, emocje, których nie chcieliśmy czuć, wszystkie wątpliwości, które teraz są o wiele bardziej silniejsze. To one powodują, że jesteśmy nerwowi, a w rezultacie nie możemy spać.

Wilki wyją w pełnię

Jesteśmy dziećmi wszechświata. Wzajemnie połączenie energetycznie. Ludzie, zwierzęta, rośliny. Ze Słońcem i Księżycem. Każdy wie, że wilki w pełnię wyją do księżyca. Czują, że jest to wyjątkowy czas.

Jak radzić sobie w pełnię

Pełnia to silne oczyszczenie. Sprawia, że wychodzą z nas toksyny. Nasze ciało się regeneruje. Wyrzuca z siebie to co chore. Dlatego potrzebujemy wtedy dużo spokoju i odpoczynku. Tylko w taki sposób możemy się zregenerować. Dlatego, jeżeli możesz, skup się tylko na tym co najważniejsze. Nie przemęczaj się. Dużo odpoczywaj, relaksuj się. Mogą to być spacery po lesie, medytacja, czy dużo snu. Jeżeli wsłuchasz się w siebie, w swoje ciało, to ono powie ci czego potrzebuje. Warto dostroić się do energii Księżyca. Współpracować, aby osiągnąć spokój.

Również oczyścić poprzez kąpiel z solą morską oraz w dymie kadzideł, które zniszczą nagromadzone negatywne energie.

W pełni życzenie się spełni

Chyba każdy zna to powiedzenie. Pełnia to dobry czas dla czarownicy. W pełnię magia jest silniejsza, wszelkie rytuały skuteczniejsze. Sabaty czarownic na Łysej Górze odbywały się podczas księżycowych pełni.

To właśnie w pełnię ładujemy energią kamienie, wodę i … siebie.

Szczególnie polecam wodę księżycową. Wystarczy wystawić wodę na działanie Księżyca. Woda przejmie jego energię i nabiera mocy.

Wystarczy  szklana butelka albo słoik, napełnić wodą i wystawić w miejsce gdzie pada światło księżycowe. Pozostawić na całą noc. Pijemy ją na czczo rano przez 28 dni, do momentu zrobienia nowej wody. Możesz dodawać jej do kąpieli, a nadmiarem podlać kwiaty. Taka woda ma właściwości ochronne, oczyszczające. Jest również idealna do rytuałów w których używasz wody.

Świadoma osoba wykorzystuje pełnię, a nie skupia się na narzekaniach na bezsenność. Bo pełnia to MOC.

Stawiam tarota - dzwoń to do mnie - 708 770 410

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *