Idź własną drogą. Wybory i wątpliwości w Tarocie

2013-05-15 19.30.46

Gdy czujesz się niepewnie, bo nie widzisz celu, czy końca swojej drogi, stojąc gdzieś na rozstajach masz do wyboru kilka możliwości. Zastanawiasz się, bo masz wątpliwości co wybrać, co zrobić i gdzie iść. Po prostu nie wiesz… Czy wtedy boisz się tego co czujesz i uciekasz? Czy podejmujesz ryzyko i wkraczasz na tę drogę?

W Tarocie jest kilka takich kart, które pojawiają się, gdy ogarniają Cię rozterki i niepewność, gdy nie wiesz jaką podjąć decyzję. To walka wewnętrzna, przynosząca poczucie niepokoju i frustracje.

8 kielichów (pucharów) często wskazuje na ogromny niepokój, gdy w środku szaleją sprzeczne doznania. Zostać, czy odejść, trwać przy tym (przy kimś) kogo znasz i wiesz czego się spodziewać, czy iść w nieznane, bo coś tam Cię ciągnie, wzywa Cię głos serca. Czy okazać komuś, że wzbudził w Tobie uczucia, czy zachować to dla siebie, bo nie masz potwierdzenia w słowach, albo gestach, że jej zależy i boisz się okazać uczucia.

czasami potrzebuję prostych słów8_kielichy

od ciebie

nie przeczuć odczuć i znaków

mówisz że tęsknisz

i tulę twoje serce

czuję jak płacze

gdy szepczesz kocham

wracam do ciebie

który to już raz…

W 8 kielichów tkwi pragnienie, które sprawia, że możesz porzucić wszystko z dnia na dzień i podążyć przed siebie badając siebie poprzez nowe doznania w dopiero co odkrywanych obszarach. 8 kielichów wskazuje przeważnie na uczucia. Rozterki mają swoje źródło w emocjach. Mogą dotyczyć każdej sfery życia: partnera, szkoły, pracy zawodowej. Gdy kończysz szkołę i nie wiesz czy wybrać ekonomię, czy ASP. Wybierasz pomiędzy głosem rozsądku, a szeptem serca. Jeśli masz pracę, ale chcesz spróbować czegoś nowego, nie wiesz czy zostać przy tym co pewne, czy wchodzić w nową i nieznaną sytuację…

8 kielichów oznacza bardzo duże rozterki uczuciowe i trudności w wyborze.

2013-05-15 19.31.202 monet (denarów): tutaj też musisz wybrać drogę, ale wybór nie ma podłoża uczuciowego. Twoje serce nie tańczy z emocji, lecz wybierasz kalkulując rozumem. Rozważasz co lepsze, co się bardziej opłaci. Zmienić pracę, bo dostałaś propozycję i możesz zarabiać więcej, czy zostać tam, gdzie jesteś, bo np. masz bliżej, bądź jesteś zadowolona z tego co robisz.

2013-05-15 19.32.007 kielichów (pucharów): w tej karcie nie możesz nic wybrać, chociaż możliwości jest sporo. A Ty rozmyślasz o nich w marzeniach i nie możesz się zdecydować. Może z tym, a może z tamtym, i to bym chciała i tamto. Podoba Ci się Jacek i Jarek. Masz do wyboru koncert i kino. Nie możesz się zdecydować. W sumie nie robisz nic, czekasz i w rezultacie przyjmujesz to, co przynosi los.

iść swoją drogą to słuchać głosu serca

Nie zagłuszać myślami, a odczuwać duszą i kierować się intuicją. Rozum analizuje wybierając to co najkorzystniejsze z jego punktu widzenia. Rozum słucha też wielu doradców z zewnątrz, znajomych, rodziców, którzy mówią nam co wypada, co warto Tobie zrobić. I początkowo nawet jesteśmy zadowoleni. Ale jeśli obudzimy się któregoś dnia (choćby dopiero na emeryturze) i nieszczęśliwi stwierdzimy: nie tego chciałam, moje życie było i jest do kitu, zmarnowałam je. Gdybym mogła teraz wybierać jeszcze raz, to nie wyszłabym za Janka, bo na co mi dom, samochody i te wszystkie ciuchy i egzotyczne wakacje, jak mam zamknięte serce i nic już nie czuję. Za to nie śpię po nocach, a moje serce wyje z tęsknoty. Co dał mi związek w którym jestem, oparty wprawdzie na przyjaźni, ale z rozsądku. A przecież mogłam być z Markiem. Cały czas pamiętam tę jedną noc, to jedno spojrzenie i ten jeden dotyk, który sprawił, że moje serce otwierało się na miłość. Za tę jedną chwilę oddałabym teraz wszystko co mam. Chociaż powinnam być szczęśliwa (podpowiada rozum) i dodaje: dobrze zrobiłaś, zobacz jak wszyscy Ci zazdroszczą.

I co z tego że masz pracę i pieniądze, zajmujesz wysokie stanowisko głównej księgowej, jak cyfry i siedzenie w papierach przyprawiają cię o mdłości. W sumie już się przyzwyczaiłaś, ale jeszcze pamiętasz lekcje rysunku, chwile gdy szłaś w plener i rysowałaś wschód słońca nad morzem i nie czułaś upływu czasu, a świat obok mógłby nie istnieć. Byłaś szczęśliwa. Ale zaraz słyszysz głos ojca: eee tam, ale masz idiotyczne pomysły- malarka… artyści nie zarabiają, nie znajdziesz pracy. I chociaż mogłaś wybrać swoją własną drogę, bo przecież nikt Cię do niczego nie zmusił- to wybrałaś ekonomię.

iść swoją drogą

to nie zatrzymywać się, gdy inni ludzie, albo rozum mówi: nie wolno, nie wypada, nie ryzykuj. Iść swoją drogą- to słuchać tylko siebie, tak żeby mówić świadomie  lubię to co robię, kocham siebie, wierzę sobie i podążam tam gdzie chcę. Często oszukujemy samych siebie mówiąc: mam takie wspaniałe życie, mam udane małżeństwo, mam świetną pracę, mam tylu znajomych. Tylko dlaczego czasami czujesz się taka samotna? Czy szybko odganiasz to uczucie, czy może jesteś gotowa je zgłębić, żeby być świadoma i żyć w prawdzie? Oczywiście własna droga nie jest usłana różami. To często trudności, to cierpienie, ból i rozterki wewnętrzne. Pewnie, że masz wątpliwości, ale jest duża szansa, że pod koniec tej drogi, kiedy już ją przejdziesz- powiesz, że kochasz życie i niczego nie żałujesz. Bo słyszysz siebie, swój głos i swoją duszę. Wiesz kim jesteś, znasz swoje pragnienia i nie czujesz żalu do ludzi i do świata i do siebie.

jeśli idziesz czyimś śladem

to są jego drogi kreowane często mapami mediów i stereotypowych przekonań, które mówią wszystkim tak samo co się opłaci i co jest dobre, a co złe. A skąd oni mogą wiedzieć czego Ty pragniesz, czego potrzebuje Twoja dusza? Tylko Ty sama wiesz co jest dobre dla Ciebie, jeśli pozwolisz sobie na odczuwanie.

Więc jeśli czujesz, że śpisz, że powoli umierasz, płaczesz w środku i zastygasz …I że coraz bardziej zamykasz się w szczelnej skorupie, przez którą mało co już dociera, w rezultacie coraz mniej czujesz i tak bardzo boisz się żyć. To nigdy nie jest za późno. Pozwól sobie na ryzyko zmiany o którą woła serce. Pozwól prowadzić się duszy bez względu na wszystko. Dlaczego myślisz, że inni Cię wyśmieją i skrytykują? Dlaczego w ogóle obchodzi Cię co myślą inni?  Pora się obudzić ze snu i zacząć żyć. Do tego potrzeba odwagi. Można dużo stracić, ale ile odcieni życia poznasz, ile spraw Cię dotknie, których w uśpieniu nie miałabyś szansy doświadczyć…

„Pamiętaj, kreatywna osoba zawsze próbuje tego co niewłaściwe. Jeśli podążasz tylko tym, co właściwe nigdy nie będziesz kreatywny, ponieważ „właściwe” oznacza odkryte przez innych.” (OSHO)

 

Stawiam tarota - dzwoń to do mnie - 708 770 410

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *