Zwątpienie. 2 i 8 mieczy

Łatwo jest zwątpić. W siebie, w drugiego człowieka. Mechanizm powstawania wątpliwości działa zawsze tak samo. Nie wiesz czy twoja decyzja, albo to co robisz ma sens. Czasami wystarczy jedno słowo osoby na której ci zależy, albo nawet takiej, której nie znasz, która nie postąpi, albo nie powie czegoś zgodnego z twoimi oczekiwaniami, albo cię oceni czy skrytykuje,  a ty  zaczynasz wątpić. W siebie. Nie wiesz co dalej robić, pytasz sama siebie: czy mam rację, czy dobrze czuję, postępuję, czy to na pewno właściwy wybór?  Taką sytuację obrazują w szczególności dwie karty 2 mieczy i 8 mieczy.

Więcej „Zwątpienie. 2 i 8 mieczy”

Wieża. Dlaczego budzi lęk?

Tarotowa Wieża ma w sobie coś z potężnej twierdzy. Często wysoka, twarda, zamknięta, zabudowana niczym więzienie. A w jego środku nasze przekonania, stare schematy, które boimy się przetransformować. Celowo nie chcemy wchodzić w tę energię Wieży.

No dobrze, powiedzmy, że rzadko kto zdecyduje się na świadome „przewrócenie” sobie życia „do góry nogami”, gwałtowne przekreślenie tego co zdobył, zbudował, nagromadził.  Strach przed taką potężną transformacją jest zbyt duży.

Więcej „Wieża. Dlaczego budzi lęk?”

6 mieczy. Nie bój się zmian

Jak na miecze to karta przyjazna. Karta brama, która pokazuje nową drogę. W miarę przyjazną uczuciom, pracy, ale wprost genialnie wróżącą wszelkim pomysłom i kreacji twórczej.

Jeśli masz problem i pytasz się czy to rozwiązanie jest dobre ?- to odpowiedź brzmi, że lepiej jeszcze poszukać innego rozwiązania. Poszukaj nowej ścieżki i zbadać inne możliwości.

Odkryjesz coś nowego. Będziesz mogła to zgłębić. Szukasz nowej drogi. Do siebie, lub… do kogoś.

Więcej „6 mieczy. Nie bój się zmian”

Król mieczy w filmie

W niektórych bohaterach filmowych odnajdujemy  cechy tarotowych postaci. Nie jest to dziwne, bo przecież Tarot mówi o życiu.

I okazuje się, człowiek zawsze będzie reagował i zachowywał się podobnie. Może być introwertykiem, ekstrawertykiem, odpowiedzialnym, albo całkowicie niepoważnym.  W zasadzie  warunki ekonomiczne, konwenanse, obyczaje ciągle się zmieniają. Stanowią tło, niezbyt istotne przy rozpatrywaniu cech osobowości człowieka. Kiedyś mężczyzna miał wątpliwości czy może wyznać miłość kobiecie, bo dzielił ich np. status społeczny, a dzisiaj  znajduje sobie inne przeszkody. W zasadzie to ten sam mężczyzna, który analizuje rozumem serce, bojąc się okazywać to co czuje. Bo  jest  zamknięty w sobie i ostrożny, ma lęk przed bliskością, czy  boi się odrzucenia.

Oczywiście analogii można doszukiwać się w wielu filmach, czy książkach, ale dzisiaj napiszę o  Królu Mieczy. I w dodatku  tylko o jednym 🙂  Dlaczego? Bo miesiąc temu obejrzałam „Dumę i uprzedzenie”  i Matthew Macfadyen jako Darcy  zapadł mi głęboko w myśli, a przede wszystkim w duszę.  Dostrzegam w nim Króla Mieczy, bo jest:

Więcej „Król mieczy w filmie”

Kochankowie. Przegląd wybranych kart

 

Kochankowie to karta, którą chętnie widzimy w rozkładach, zwłaszcza tych na uczucia. Jednak nie jest wcale taką szczęśliwą kartą. Wiele zależy od otaczających kart i od… naszej aktualnej sytuacji.

Ogólnie można przyjąć, że oznacza początek, coś cię mocno poruszyło, zaczyna się dziać w sercu, w duszy.

I jeśli karta Kochankowie  dotyczy dwóch osób wolnych- to przeważnie oznacza, że ta miłość będzie spełniona. Uczucie jest tutaj odwzajemnione, czyli on kocha ją, a ona kocha jego.  Może oznaczać również romantyczne zdarzenia, np. to, że się zaręczyłaś, albo wkrótce się zaręczysz, albo wyjdziesz za mąż.

Jednak często pojawia się,  gdy jedna osoba jest zajęta, czyli jest już w związku. Kobieta ma męża i spotyka niespodziewanie  innego mężczyznę, który ją  głęboko porusza. Zazwyczaj ona jego również.  Na tyle, że kobieta zaczyna poważnie zastanawiać się co zrobić. Czy wycofać się, czy może angażować się w nową relację, co wybrać i kogo wybrać. Takie wahania przynoszą duże emocje wewnętrzne, nie są proste.

Więcej „Kochankowie. Przegląd wybranych kart”

2 mieczy. Wahasz się, cierpisz

Połączenie dwójki i mieczy. Dwójka wskazuje, że mamy dwie (albo więcej) możliwości. Mogą to być dwie opcje, dwie drogi, dwie osoby. Teoretycznie powinniśmy dokonać wyboru. Jednak nie możemy tego zrobić. Dwójka daje niezdecydowanie. W 2 mieczy to niezdecydowanie podszyte jest dodatkowo lękiem. Lęk wypływa z analizowania rozumem, który sprawia, że widzisz różne opcje, drogi, możliwości. Ale za nic w świecie nie wiesz co wybrać i jak postąpić. Takie analizowanie uniemożliwia w tym wypadku poddanie się temu co czujesz. Zagłębiasz się w rozpaczliwych myślach, które w twoim wnętrzu są jak małe i kłujące igiełki, które bardzo bolą. A ich każde ukłucie powoduje stres i nerwowość. Ale ty nie dajesz po sobie nic poznać i mówisz wszystkim, że wszystko jest tak jak powinno.

Większość kart przedstawia kobietę z zawiązanymi oczami, albo patrzącą gdzies w przestrzeń zamglonym i niewidzącym wzrokiem. Bo ona nie widzi tego co dzieje się wokół niej. Nie widzi nie dlatego, że jest chora, czy niewidoma, ale dlatego, że tak postanowiła. Przepaska na oczach uniemożliwia jej widzenie, ale ona się temu poddaje. Nie walczy, nie zrzuca tej opaski. Jej spojrzenie  jest nieobecne.

Więcej „2 mieczy. Wahasz się, cierpisz”

Królowa Mieczy. Dwa oblicza

Królowa Mieczy, zwana często Królową Lodu. Zadziwia, że jest tak różnie odbierana i opisywana. Z jednej strony jako kobieta przypominająca lodową skałę, a z drugiej jako mądra i wrażliwa kobieta. Jak to jest faktycznie z Królową Mieczy? Czy faktycznie jest taka zimna, okrutna, wyrachowana? Niekoniecznie. W Królowej Mieczy widzę dwie strony: jasną i ciemną. W zależności od tego w jaką się wcieli, czyli od poziomu jej samoświadomości i rozwoju, to może przejawiać cienie , albo blaski.

Zewnętrznie wprawdzie zawsze  przypomina tę Królową. Niezwykle  opanowana i rozsądna. Często sztywna, „posągowa”, o przenikliwym i badawczym spojrzeniu. Jednak w czynach, a szczególnie wewnętrznie- widać to zróżnicowanie w Królowej Mieczy.

Więcej „Królowa Mieczy. Dwa oblicza”

Rycerz monet (denarów). Poważny facet

Raczej nie spotkasz go na dyskotece, zabawie, imprezie. No chyba, że przyszedł tam ze swoją kobietą, ale wtedy nawet do ciebie nie zagada 😉  Usiądzie sobie i przyrośnie do krzesła wpatrzony w swoją dziewczynę, czy żonę.  Bo on nie tańczy, ewentualnie jak musi to zatańczy ze swoją kobietą.  Przy niej nigdy nie zrobi czegoś, co nie wypada. Bo to gentelman, który przynajmniej zewnętrznie ceni sobie pozory. Klasycznie, elegancko ubrany odpowiednio do sytuacji, choć niekoniecznie z gustem i fantazją.

Więcej „Rycerz monet (denarów). Poważny facet”